Historia polskiego kolagenu
1 2
drukuj
1 2
(…) Hydrat tropokolagenu gdynian okazał się transepidermalny! Potrójne helisy kolagenu rybiego wraz z niewielką ilością reszt białkowych tworzyły naturalny żel, stabilizowany wiązaniami międzyspiralnymi i kowalencyjnymi. Graniczna temperatura stabilności tego żelu (niepękania wiązań kolagenowych) zależna była od temperatury żerowania w naturze ryby – dawcy molekuł kolagenowych oraz od staranności procesu wytwórczego. Początkowo nie przekraczała ona kilkunastu stopni Celsjusza. Po zetknięciu się ze skórą ludzką, której ciepłota (ok. 37°C) natychmiast despiralizowała molekuły – tropokolagen dysymilował po pęknięciu wiązań na peptydy i wolne aminokwasy, które bez problemu (i niezwykle szybko) penetrowały naskórek. Następnie wzdłuż złogów keratynowych, drogą pozakomórkową docierały do źródeł powstawania cytokin, a niektóre jeszcze dalej, do okołofibroblastowych obszarów macierzy międzykomórkowej. To oznaczało stymulację fibroblastów do nadprodukcji kolagenu ustrojowego, co z kolei oznacza przełom w światowej kosmetologii substancyjnej! (…)
Nad ekstrakcją i hydratami rybiego kolagenu pracowało w Polsce wielu naukowców. Swój wkład mają tu: Edward Krajewski, Mieczysław Skrodzki, Antoni Michniewicz, Henryk Kujawa, Ilona Kołodziejska, Maria Sadowska, Józef Przybylski, Krystyna Siemaszko, Andrzej Frydrychowski, Anna Aleksandrowicz, ale także i inni…
Prace trwały ponad 20 lat i zasługi badaczy są podzielone.
Pomorscy chemicy potwierdzili, że białka dodawane do kosmetyków, nie są bynajmniej tym samym co ludzki kolagen! Właściwie w ogóle nie są kolagenem. Były nim kiedyś…
W momencie dodawania ich do kosmetyków są mimo pewnych podobieństw do kolagenu ciałami obcymi, nieaktywnymi biologicznie, są raczej formą żelatyny, działającą jak placebo.
Dzięki pracy wielu osób, poszukujących kolagenu czynnego biologicznie, odkryto i dopracowano w Trójmieście metodę hydratacji kolagenu ze skór rybich, w której przechodzi on do formy hydratu, nie tracąc struktury potrójnej helisy.
Kolagen pozyskany metodą hydratacji, zachowuje bowiem swoją budowę przestrzenną konstrukcji aminokwasowej i pełną biologiczną aktywność produktów jej rozpadu.
Oznacza to, że otwarta została droga do przywracania skórze białka, którego deficyt powoduje jej starzenie się!
Różnice między polskim rybim kolagenem a innymi spotykanymi w kosmetologii:
- jest biologicznie aktywny
- nie jest to „padlina peptydowa” a białko żywe tak samo, jak w dniu połowu ryby – dawcy
- jest to hydrat trzeciorzędowego kolagenu rybiego, a nie hydrolizat surowca łącznotkankowego bydła
- po związaniu wody białka kolagenowe zachowują konformację spiralną
- jako pierwszy specyfik na świecie potrafi nie tylko spowolnić, ale również zatrzymać na pewien czas proces starzenia się skóry
- nie alergizuje
- wykazuje dziesiątki skutecznych oddziaływań medycznych
1 2


